Jak przestać pić alkohol

Zgłaszam, że nigdy nie miałem problemów z alkoholem. Jak większość z nas, tak myślę. Piłem raz na dwa miesiące. I mam to dobrze udokumentowane: od czasu do czasu dostroję się właściwie, aby przypomnieć sobie, dlaczego nie oddaję się tej przyjemności częściej.Zawsze musiałem zarezerwować drugi dzień na powrót do zdrowia. To też opanowałem aby nie liczyć dnia zabitego, Zwykle przygotowywałem kilka filmów i ogłaszałem w domu, że będzie Festiwal Filmowy w mieszkaniu. Rano wypiłem dwa brufeny i wieczorem poczułem się lepiej.

Ale na tym się nie skończyło

Ale na tym się nie skończyłoPrzez następne kilka dni czułem się dobrze fizycznie, ale psychicznie byłem przygnębiony. Zmęczony, rozdrażniony, nieśmiały, pesymistyczny. Echo trwało trzy dni.Wiedziałem, że ze względu na euforię jednego wieczoru płacę ten podatek chcesz na chwilę odciąć drogę, a potem zasłużenie pójść do piekła.Po przeczytaniu mojego artykułu jeden z naszych czytelników powiedział, że ma bardzo interesującego kolegę w firmie z psychologicznego punktu widzenia.

I że musimy przeprowadzić z nim wywiad, ponieważ podchodzi do alkoholizmu z filozoficznym nastawieniem. I tak dotarłem do Davida, którego życie było zupełnie inne.Rozpocząłem naszą komunikację e-mailową od niezbyt pomysłowego pytania: jak powstał twój problem z alkoholem. Odpowiedź pochodziła od tych, którzy otworzyli oczy to może wydawać się trochę dziwne, ale wszystko to wcale nie jest takie, jak ludzie myślą. Jak powstał ten problem.To proste urodziłem się alkoholikiem.

Alkohol nie jest przyczyną, alkohol jest lekarstwem na alkoholizm, kontynuował David. To jest jeden z dwóch dostępnych leków. Drugi to, jak mówi, program leczenia Anonimowych Alkoholików, którego nikt oprócz prawdziwego alkoholika nie może zrozumieć.Poprosiłem go, aby określił, czym jest alkoholizm.Alkoholizm to dla mnie egoizm, egoizm, użalanie się nad sobą, Mania wielkości, niemożność pozostania w stanie tu i teraz, brak szacunku dla niczego poza własnym ego, nienawiść zaczął od smutnej listy.

Dodałbym perfekcjonizm i niezdolność do postrzegania rzeczy inaczej niż tylko biel i czerń dodał swoją definicję w innym e-mailu.Wielu alkoholików ma ogromne domy, trzy samochody, rzeczy, które kupują bez rozpakowywania. Chcemy wszystkiego, ale kiedy to dostaniemy, natychmiast chcemy czegoś innego-kontynuował. Mówią, że jest to takie samo dla wszystkich uzależnień, z wyjątkiem tego, że alkohol jest najbardziej dostępny.David jest jedynym członkiem AA, z którym się spotkałem, z wyjątkiem amerykańskiego filmu.

W następnych dniach praktycznie pokazał mi

W następnych dniach praktycznie pokazał miJak może się objawiać niewzruszenie, Mania wielkości lub perfekcjonizm. Napisał do mnie kilka e-maili, które zmusiły go do przejścia.W jego myślach była hiperbola i autoironia, ale także szczerość, która może pomóc innym myśleć, być może zacząć działać. Tak jak dwunaste przykazanie brzmi przekaż swoje przesłanie innym.Nie wiem, czy to może komuś pomóc napisał do mnie David.Ale dla mnie osobiście i przekonałem się o tym w setkach prób rzucenia palenia, jest tylko jeden sposób inny lek na alkoholizm.

Jest to coś, czego żaden praktykujący alkoholik nie chce słyszeć, widzieć ani nawet zdalnie czuć. Miłość, pokora, życzliwość, spokój.Jeśli wydaje się, że dotknięcie wewnętrznego ja Davida zmusiło mnie do ponownego rozważenia mojego związku z alkoholem, to jest to trochę kłamstwo. David po prostu zwrócił moją uwagę na ten temat.Moje ciało i moja głowa działają inaczej niż jego. Nieskromność, arogancja, egocentryzm-wszystko to muszę uważać tak samo jak większość z nas. Ale na szczęście nigdy nie wiedziałem, o jakim piekle mówi David. Może dlatego, że picie sprawia, że jestem tak chory.

Nie urodziłem się alkoholikiem, nigdy nie miałem większego problemu z alkoholem niż zły. Mogę wypić piwo i zwolnić. Mam wszystko pod kontrolą, od czasu do czasu chcę się rozłączyć i uwielbiam dobre piwo. Mam jednak dobre powody, aby położyć kres pijaństwu jako towarzyszeniu imprez towarzyskich.Moje dni są o wiele lepsze niż pijane noce. Odkąd skończyłem około 16 lat, prowadziłem interakcje społeczne związane z piciem alkoholu. Długo pomagał. Jednak w moim wieku powstrzymuje mnie to od nawiązywania nowych kontaktów społecznych.

Ponieważ większość czasu spędzam

Ponieważ większość czasu spędzamZ pracą i rodziną, a kiedy gdzieś Jestem, to z tymi samymi przyjaciółmi, którzy spieszą mnie na piwo. Zwykle jest to strata czasu dla wszystkich zaangażowanych.Kiedy zdałem sobie sprawę, że mogę obejść się bez alkoholu, poczułem, że pozbyłem się piłki u nogi, którą noszę ze sobą, myśląc, że mam ją w nagrodę. Alkohol powoduje nie tylko dyskomfort fizyczny, ale także psychiczny. Z roku na rok coraz bardziej koncentruję się na moim zdrowiu i jakości relacji z innymi. Staram się lepiej dbać o jedno i drugie. I możesz powiedzieć.

Unikanie alkoholu to kolejny logiczny krok w moim dążeniu do poprawy mojego życia.A teraz drugi impuls, który zmusił mnie do zmiany. W ten weekend byłem na spotkaniu absolwentów 25-letniej szkoły podstawowej.Czytelnicy z zaburzeniem ze spektrum autyzmu już obliczyli, że w tym roku skończę 40 lat.Nasze ścieżki rozeszły się w wieku 14 lat, tuż przed tym, jak seks ingerował w relacje między chłopcami i dziewczętami, zanim alkohol ułatwił nam komunikację i zanim to, co dzieje się z dorosłymi, stało się z nami wszystkimi.Nasze relacje i obrazy, które nosimy w naszych głowach, są w jakiś sposób czyste.

Pewien kolega z klasy doskonale opisał to w środku wieczorum kiedy cię widzę, czuję się, jakbym chodził między rodzeństwem.Dziesięciu z piętnastu byłych kolegów z klasy, którzy przybyli na spotkanie, piło tylko piwo bezalkoholowe i wodę mineralną. Pięciu z nas oblało się alkoholem. Chociaż wybrałem pierwszą dziesiątkę piwa, aby nie być całkowicie równym w niedzielę, ale mimo to nagle poczułem się jak wieśniak.Na początku przyszło mi do głowy, że matonko chcą rzucić wszystko, odsiedzieć wyrok i jak najszybciej wrócić do domu.Ale nie było tak. Cieszyliśmy się pięknym wieczorem i w drodze do domu myślałem o słowach alkoholika Davida: miłości, pokory, życzliwości i spokoju.Mój nowy smar społeczny.